Jak odzyskać energię i witalność
Zespół przewlekłego zmęczenia – przyczyny, objawy i skuteczne terapie
Dowiedz się, co może powodować chroniczne zmęczenie i jak skutecznie wspierać organizm, by odzyskać siły i poprawić jakość życia.
Ciągłe zmęczenie, brak energii i trudności z regeneracją mogą być objawami zespołu przewlekłego zmęczenia (CFS). Dowiedz się, jakie są jego przyczyny, jak wpływa na organizm oraz jakie terapie mogą pomóc w odzyskaniu sił i poprawie samopoczucia.
Czy masz wrażenie, że Twój organizm permanentnie działa na niskim poziomie baterii? Trochę stresu i wysiłku, a Twoje ciało odmawia posłuszeństwa, rozładowuje się niczym stary, zużyty akumulator i znów nie masz na nic siły – nawet porządna dawka snu nie pomaga, bo i tak budzisz się zmęczony.
Jeśli rano ciężko podnieść się z łóżka i rozruszać, a w ciągu dnia Twoje zasoby energii bardzo szybko się wyczerpują, często doświadczasz bólu nóg, ciężko wchodzi się po schodach, spacery są krótsze niż kiedyś, a jakikolwiek wysiłek fizyczny wydaje się dla Ciebie wchodzeniem na Mount Everest. Po aktywności długo się regenerujesz, a nadmierny wysiłek może powodować spadek odporności i łatwo łapiesz przeziębienie. Jeśli doświadczasz tych objawów, to prawdopodobnie cierpisz na zespół przewlekłego zmęczenia (CFS, chronic fatigue syndrome). Bardzo często towarzyszy mu nietolerancja stresu, obniżony nastrój, niepokój i depresja. Pojawiają się zawroty głowy po szybkim wstaniu, słaba tolerancja zimna, nadwrażliwość na niektóre bodźce (np. światło, dźwięki, dotyk, zapachy) i labilność emocjonalna. Obecnie to prawdziwa epidemia. Wszystko to zrzuca się na stres i przemęczenie, ale czy przypadkiem nie jest tak, że nasza tolerancja stresu i wysiłku z jakiegoś powodu jest coraz mniejsza? Jakie mogą być przyczyny coraz bardziej powszechnego chronicznego zmęczenia?
Zmęczenie nadnerczy
Głównym powodem może być „zmęczenie nadnerczy”. Nadnercza to małe gruczoły umiejscowione w górnej części obu nerek. Kora nadnercza wytwarza aldosteron, kortyzol, androgeny i estrogeny (hormony płciowe), a rdzeń nadnerczy produkuje katecholaminy: adrenalinę, noradrenalinę i białko chromograninę A. Zaburzenia w funkcjonowaniu nadnerczy szeroko oddziałują na naszą fizjologię, między innymi na wrażliwość psychiczną i fizyczną, nastrój, tolerancję stresu, odporność, wytrzymałość, poziom energii, libido, dojrzewanie płciowe, stany zapalne, regulację temperatury ciała, gospodarkę glukozy.
Diagnostyka nadnerczy zazwyczaj polega na pomiarach dobowego wydalania wolnego kortyzolu (mocz) lub stężenia kortyzolu w surowicy/ślinie. Wyniki takich badań są na ogół niewiarygodne i wprowadzają w błąd. Ze względu na liczne stany zapalne zapotrzebowanie na kortyzol może być wyższe niż wynika to z powszechnie przyjętych norm, a objawy są bagatelizowane lub przypisywane innym przyczynom. Dlatego w zakresach referencyjnych lądują osoby, które przejawiają typowe objawy „zmęczenia nadnerczy”.
Nadnercza a sytuacje stresowe
Ponadto interesuje nas funkcjonowanie nadnerczy w sytuacjach stresowych, gdy występuje silny bodziec emocjonalny, a tego nie odzwierciedla standardowa diagnostyka. Co więcej, wymienione powyżej objawy osłabionych nadnerczy ustępują pod wpływem suplementacji dostępnymi na rynku ekstraktami z kory nadnerczy (istotna jest odpowiednia dawka i częstotliwość). Nadnercza można również wesprzeć suplementując magnez, witaminę C, kwasy omega-3, witaminy z grupy B, elektrolity i adaptogeny. Unikanie stresu, dieta bogata w tłuszcz zwierzęcy i mięso, odpowiednia dawka snu regenerują nadnercza, choć przy silnym obciążeniu tego organu suplementacja może być niezbędna. W skrajnych przypadkach niezbędna jest farmakoterapia, np. hydrokortyzon. Nierzadko osoby cierpiące na „zmęczenie nadnerczy” mają problem z gospodarką elektrolitową na skutek zaburzeń w zakresie wydzielania aldosteronu, co może skutkować chronicznie niskim ciśnieniem (z wiekiem może przechodzić w nadciśnienie), silną ochotą na słone, ciągłym pragnieniem i częstomoczem, odwodnieniem na zmianę z nadmierną retencją wody w organizmie i workami pod oczami.
Udział w przewlekłym zmęczeniu z pewnością może mieć niedoczynna tarczyca. W tym przypadku diagnostyka jest bardzo pomocna (FT3, FT4, TSH), ale na problemy z tarczycą dopiero zwraca się uwagę, gdy poziomy hormonów wychodzą poza normę laboratoryjną. Tymczasem optymalne funkcjonowanie tarczycy ma miejsce, gdy poziom FT3 jest bliżej górnej granicy normy, a FT4 powyżej 1/3 zakresu referencyjnego. Funkcje tarczycy mogą ulec poprawie na skutek suplementacji selenu, tyrozyny, jodu, adaptogenów, takich jak guggul, ashwaganda i forskolina (Coleus forskohlii). W przypadku terapii hormonalnej lepszym wyborem od dostępnej farmakoterapii jest naturalna, liofilizowana tkanka tarczycy bydła (NDT), ponieważ zawiera zarówno FT4, jak i FT3, FT2 i FT1 oraz kalcytoninę.
Zadbaj o układ pokarmowy
Istotne znaczenie w przypadku przewlekłego zmęczenia ma układ pokarmowy. Przewlekła dysbioza (najczęściej są to przerosty grzybiczo-bakteryjne) i problemy z trawieniem mogą skutecznie zużywać zasoby energetyczne organizmu. Warto podkreślić, że dysbioza jest objawem zaburzeń odporności, bo to głównie układ immunologiczny kontroluje mikroflorę.
Dodatkowo mogą występować problemy z trawieniem, a to nasila proces fermentacji spożywanego pokarmu, nasila dysbiozę i prowadzi do rozwoju licznych nietolerancji pokarmowych o podłożu immunologicznym. Dlatego niektóre osoby muszą zadbać o odpowiedni poziom kwasu solnego (kwas askorbinowy lub betaina-HCl z pepsyną przed posiłkami może pomóc), stosować enzymy trawienne na początku każdego dużego posiłku, przyjmować regularnie naturalne substancje przeciwbakteryjne/przeciwgrzybicze (np. kwas kaprylowy, olejek z oregano, ekstrakt z nasion grejpfruta), w szczególności po posiłkach wysokowęglowodanowych (silnie stymulują przerost drożdżaków).
Osoby doświadczające typowych objawów przewlekłej kandydozy (wzdęcia, gazy, zaparcia, cienie pod oczami, krostki na skórze, nadmiar woskowiny w uszach, swędząca skóra, nawracające infekcje miejsc intymnych, pobudzenie, mgła umysłowa) mogą odczuć ulgę stosując dietę ubogą w węglowodany, bogatą w tłuszcz i białko, probiotyki i wymienione powyżej naturalne substancje biobójcze. Toksyny grzybów i bakterii (w mniejszym stopniu pasożytów) docierają do wielu tkanek i nasilają stany zapalne, dlatego kontrola jelit w tym zakresie bywa kluczowa do podniesienia poziomu energii.
Przeczytaj także: “10 oznak problemów z jelitami – reaguj natychmiast!”
Wątroba i jej wpływ na zmęczenie
W kontekście przewlekłego zmęczenia warto również zwrócić uwagę na wątrobę. Nieprawidłowości w obrębie faz metabolicznych wątroby i/lub osłabiony przepływ żółci (wiele toksyn i produktów przemiany materii jest wydalanych z żółcią) mogą powodować szereg objawów: zmęczenie, blady stolec, problemy z trawieniem, swędząca skóra, zaparcia, jasne stolce, nudności po spożyciu tłustych potraw, niechęć do tłustego jedzenia, zaleganie posiłku w jelitach przez wiele godzin oraz wrażliwość chemiczna na spożywane, wdychane i wchłaniane substancje. Przepływ żółci można przyspieszyć tauryną, sylimaryną, kurkuminą, glicyną, lecytyną. W zależności od tempa poszczególnych faz metabolicznych pomocne mogą być niacyna lub niacynamid, ekstrakt z nasion grejpfruta, N-acetylocysteina (NAC), glicyna, tauryna, donory grup metylowych (np. foliany, b12, cholina), glukaran wapnia, molibden.
Jedną z głównych przyczyn powyższych zaburzeń jest dożywotnia kumulacja toksycznych metali w tkankach, w szczególności rtęci (np. szczepienia, amalgamaty stomatologiczne, spożywanie dużych ryb drapieżnych), aluminium (np. szczepienia, leki, kosmetyki, woda komunalna, proszki do pieczenia), ołowiu (np. dym papierosowy, biżuteria, kosmetyki, słodycze, ołów w wodzie pitnej – rury ołowiowe w starszym budownictwie) i arsenu (ryż i płatki zbożowe, drewno impregnowane arsenem, pestycydy). Wymienione toksyny są właściwie niewykrywalne standardowymi testami (krew, mocz, włosy) i powodują wiele zaburzeń metabolicznych w obrębie tarczycy, nadnerczy, układu odpornościowego i pokarmowego, wątroby, prowadząc do przewlekłego zmęczenia i podatności na stres. Odpowiednia suplementacja, unikanie toksyn, dieta i detoksykacja zgodna z farmakokinetyką (protokół Cutlera) może skutecznie i trwale odbudować nasze siły witalne.





Skomentuj